22 listopada 2015

Sezamki

 
 
Sezamki to smaki mojego dzieciństwa. Był okres, kiedy ich nienawidziłam, ale z czasem stały się jednym z moich ulubionych przysmaków. Sezamki z tego przepisu są chrupiące, słodkie, a smakiem zbliżone do tych sklepowych. Tuż po upieczeniu twardawe, ale na drugi dzień miękną. Gorąco polecam!
 
 
Składniki:

200 g sezamu
200 g cukru
1 łyżka miodu
2 łyżki wody
 
 
Przygotowanie:

Na początku przygotować dwa arkusze papieru do pieczenia i odstawić je na bok. Sezam podprażyć na suchej patelni do zezłocenia, ostudzić.
 
Cukier umieścić w garnuszku, zalać wodą i podgrzewać na małym ogniu, nie mieszając, do rozpuszczenia i skarmelizowania cukru (powinien powstać złocisty karmel, niebrązowy!). Dodać miód i wymieszać. Na koniec wsypać ostudzony sezam i szybko wymieszać do połączenia składników. Powstałą masę od razu wyłożyć na arkusz papieru (będzie bardzo szybko twardnieć, więc należy robić to jak najszybciej) przykryć drugim. Za pomocą wałka cienko rozwałkować. Po chwili oderwać górny papier i nożem do pizzy pokroić w równe prostokąty. Następnie odkleić dolny papier. Sezamki odstawić do całkowitego zastygnięcia. Smacznego! 

1 komentarz:

Printfriendly