18 stycznia 2016

Faworki- najlepsze!

 
Zastanawiam się, czy jest ktoś, kto nigdy nie jadł faworków. Ja zajadałam się nimi przez całe dzieciństwo! Najlepsze były smażone przez babcię. Pamiętam, jak robiła je z ogromnej porcji, dając około 12-15 żółtek do ciasta i rozdzielała po całej rodzinie. Każda rodzinka dostawała ogromną michę faworków, obficie obsypanych cukrem pudrem <3 Ach..to były czasy :) Szkoda, że robi się je zazwyczaj raz do roku- właśnie w Tłusty Czwartek.
Serdecznie polecam!
 
 
Składniki: (na ok. 100 sztuk)
 
Ciasto:
400 g mąki pszennej
5 żółtek
1/2 łyżeczki soli
2 łyżki spirytusu
7 łyżek kwaśnej śmietany 18%
1/2 łyżki cukru
30 g masła
 
Dodatkowo:
olej do smażenia, np. rzepakowy
cukier puder do oprószenia
 
 
Przygotowanie:
 
Ciasto: Mąkę przesiać, dodać pozostałe składniki i dobrze zagnieść rękami do uzyskania gładkiego ciasta. W razie potrzeby dodać jeszcze kilka łyżek śmietany. Owinąć ciasto w folię spożywczą i pozostawić w temperaturze pokojowej do odpoczęcia na ok. 20 minut.
 

 Po tym czasie ciasto zbijać wałkiem przez 15-20 minut, aby wprowadzić do ciasta jak najwięcej pęcherzyków powietrza (uderzać wałkiem, rozwałkowywać, składać i znów uderzać...)
 

Ciasto ponownie owinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce 30 minut. 
 
Po schłodzeniu cieniutko rozwałkować i pokroić w paski o szerokości ok. 2 cm i długości 8-10 cm. Każdy kawałek naciąć w środku nożem, a następnie jeden z końców przewlec przez otwór.
 
 
Tak przygotowane faworki smażyć na rozgrzanym do 175 st.C   oleju z obu stron do zezłocenia. Usmażone odsączyć na ręczniku papierowym. Jeśli nie posiadamy termometru, możemy wrzucić  na olej kawałek ciasta. Jeśli od razu wypłynie i zacznie się rumienić- temperatura jest za wysoka. Jeśli natomiast kawałek ciasta pozostanie na dnie i po upływie 1-2 minut nadal nie wypłynie- temperatura jest za niska. Wrzucone ciasto powinno po około minucie wypłynąć na wierzch i powoli zacząć się rumienić.  Jeszcze ciepłe posypać cukrem pudrem. Smacznego!
 
 
 

1 komentarz:

  1. uwielbiam! polecam ''faworkowe róże karnawałowe''pozdrawiam
    http://kulinarnyporadnik.blogspot.com/2015/01/jak-zrobic-roze-karnawaowe.html

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly