16 stycznia 2016

Limonkowy tort z Krainy Lodu (Ombre Rose Cake)

 
Dzisiaj jest dla mnie naprawdę wyjątkowy dzień. Obchodzę swoje 16 urodzinki :) Bardzo się cieszę, że jako 15-latka spełniłam jedno ze swoich marzeń, o którym rok temu mogłam tylko pomarzyć- własny blog, własne Nastoletnie Wypiekanie <3 Cieszę się, że zdecydowałam się na blogowanie i że mogę teraz dzielić się z Wami przepisami. Mam nadzieję, że kolejny rok przyniesie mi jeszcze więcej inspiracji, pomysłów i Was- czytelników. A że urodziłam się w zimie, to tort będzie właśnie w takich klimatach. Przyznam się, że po raz pierwszy robiłam dekoracje z maślanego kremu na bezie szwajcarskiej i jestem baaardzo zadowolona z efektu końcowego. Krem jest po prostu doskonały do tego typu dekoracji. Polecam! :)
 
 
Składniki:

Limonkowy biszkopt:
5 jajek w temperaturze pokojowej
szczypta soli
3/4 szkl cukru
3/4 szkl mąki pszennej
sok i skórka z 1 limonki
odrobina niebieskiego barwnika spożywczego

Poncz:
woda+sok z limonki

Krem truflowy z białą czekoladą i limonką:
250 g śmietany kremówki 30-36%
2 łyżki cukru pudru
200 g białej czekolady
350 g serka mascarpone
sok z 1/2 limonki

Dodatkowo:
100 g borówek amerykańskich

Krem maślany na bezie szwajcarskiej:
(jeśli tort chcecie udekorować różyczkami, polecam zrobić krem z 1,5 porcji)
4 białka
1 szkl cukru
300 g miękkiego masła w temperaturze pokojowej
odrobina niebieskiego barwnika spożywczego


Przygotowanie:
 

Limonkowy biszkopt: Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej! Mąkę przesiać, odstawić na bok. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną, lśniącą pianę. Stopniowo, łyżka po łyżce dodawać cukier, cały czas miksować na średnich obrotach miksera. Następnie dodawać po jednym żółtku i strumyczkiem wlewać sok z limonki, miksować. Na koniec wsypać przesianą mąkę pszenną i dodać startą skórkę z limonki. Delikatnie wymieszać szpatułką, tylko do połączenia składników.

Masę podzielić na 3 równe części. Do dwóch z nich dodać odrobinę niebieskiego barwnika, tak by powstały masy o trzech różnych odcieniach (niebieska, jasnoniebieska i naturalna, bez barwników). Każdą masę przełożyć do tortownicy o średnicy 23* cm wyłożonej papierem do pieczenia (tylko dno!) Piec w nagrzanym piekarniku do 180 st.C przez około 15 minut do tzw. "suchego patyczka". Upieczone blaty biszkoptu wyjąć z piekarnika i ostudzić.

Krem truflowy z białą czekoladą i limonką: Śmietankę podgrzać, dodać posiekaną białą czekoladę, cukier puder i sok z limonki, wymieszać do rozpuszczenia czekolady. Mieszankę schłodzić w lodówce. Następnie ubić razem z serkiem mascarpone do otrzymania gęstego, puszystego kremu.

Ostudzone biszkopty nasączyć wodą wymieszaną z sokiem z limonki.

Pierwszy blat umieścić na paterze. Wysmarować go kremem. Na kremie poukładać borówki amerykańskie. Przykryć II biszkoptem i ponownie wysmarować kremem, poukładać borówkami i przykryć ostatnim blatem biszkoptu. Całość schłodzić w lodówce minimum 60 minut.

W międzyczasie przygotować krem maślany na bezie szwajcarskiej: Białka z cukrem umieścić w metalowej, suchej misce nad garnkiem z gotującą się wodą. Cały czas mieszając trzepaczką, trzymać nad parą do momentu rozpuszczenia się cukru (można to sprawdzić, rozcierając palcami). Miskę z białkami zdjąć z garnuszka i ostudzić.

Ostudzone białka ubijać przez około 10 minut do uzyskania sztywnej, śnieżnobiałej piany. Zmienić końcówki miksera z ubijających na mieszające i dalej miksując, dodawać pokrojone na kawałki miękkie masło. Podczas ubijania krem będzie wyglądać na zwarzony- proszę się nie przejmować, to normalne. Wystarczy jeszcze kilka minut miksować, a masa się ujednolici i na pewno zgęstnieje.

Tak przygotowany krem podzielić na 3 części: jedną większą i dwie równe, do których dodać odrobinę niebieskiego barwnika w różnych ilościach (tak jak w przypadku biszkoptu) Powinniśmy otrzymać 3 różne kolory kremu: niebieski, jasnoniebieski oraz naturalny, bez barwników.
 

Schłodzony tort wyjąć z lodówki. Boki i górę wysmarować cienką warstwą jasnego, naturalnego kremu bez barwnika. Ciemnoniebieski krem maślany przełożyć do rękawa z końcówką w kształcie dużej, otwartej gwiazdy i zaczynając od dołu tortu pokryć go różami. W tym celu końcówkę w kształcie gwiazdki przyłożyć do tortu i trzymając tylkę prostopadle do boku tortu wycisnąć trochę kremu, a następnie zatoczyć koło. W ten sposób postępować dookoła tortu.

Następnie rękaw cukierniczy umyć lub zamienić na inny i napełnić go jasnoniebieskim kremem. Nad ciemnymi różami utworzyć nowy rząd jasnoniebieskich róż. Ponownie rękaw umyć lub zmienić na czysty i napełnić kremem bez barwnika. Udekorować nim wierzch tortu, zaczynając od zewnątrz, kierować się ku środka. Luki pomiędzy różami wypełnić pozostałym kremem. Tort schłodzić w lodówce. Przed podaniem wyjąć na około 20 minut, by różyczki z kremu na bezie szwajcarskiej zmiękły. Smacznego!
 :)
  
*na zdjęciach tort przygotowany w tortownicy ok. 18 cm z mniejszej ilości składników.

15 komentarzy:

  1. Justynko, życzę Ci dużo szczęścia w życiu, spełnienia marzeń, by Twoja pasja dalej tak wspaniale się rozwijała - niech Twoje ciasta zawojują świat :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego Najlepszego :) Ja w Twoim wieku ledwo kanapki robiłam :D A torcik wyszedł bardzo apetyczny

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie wygląda; musiał również być pyszny!

    OdpowiedzUsuń
  4. MLODA DAMO!! zycze CI zdrowka,duzo szczescia,spelnienia marzen, rozwijanie wspanialej pasji, trafnego wyboru szkoly oraz wsz. co najlepsze, pozdrowka z Nowego Yorku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! ;-)
      Również pozdrawiam! :-)

      Usuń
  5. Torcik jest śliczny! A Tobie życzę dalszych sukcesów i spełnienia marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Absolutnie genialny!
    Najserdeczniejsze (choć spóźnione) życzenia urodzinowe! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda bardzo smakowicie. Przepis - jak widzę, również prosty, więc do dzieła !! Jak to się mówi, oczami też się je :)
    >> MÓJ BLOG <3 <<

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy jesli zrobie tort z dekoracja roz dzien wczesniej cos moze sie stac ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic się nie stanie. Dobrze jest jednak przed spozyciem wyjąć tort z lodówki, by krem zmieknal- będzie smaczniejszy :) Pozdrawiam!

      Usuń

Printfriendly