19 marca 2016

Podpłomyki z patelni

 
Po raz pierwszy podpłomyków miałam okazje spróbować na jednym z obozów sportowych podczas wycieczki. Wtedy przygotowywaliśmy je samemu, a pieczone były w specjalnym piecu przez dosłownie 20-30 sekund. To było niesamowite, patrzeć jak one szybko rosły i nabierały koloru. Jedliśmy je na gorąco, tuż po wyjęciu z pieca, z takimi dodatkami jak: miód, masełko czy dżem. Dzisiaj proponuje Wam podpłomyki domowej roboty, nie z pieca a z patelni. Tuż po „usmażeniu” są chrupiące, a przechowywane w woreczku miękną. Gorąco polecam!


Składniki: (na 6 sztuk)
 
2 szkl mąki pszennej+ odrobina do podsypywania
150 ml gorącej wody
2 łyżki oleju rzepakowego
1 łyżeczka soli
opcjonalnie ulubione przyprawy: papryka, pieprz, bazylia, majeranek itp.

 
Przygotowanie:
 
Mąkę przesiać do miski, dodać sól, ulubione przyprawy, olej oraz stopniowo wlewać wodę. Całość wymieszać, a następnie wyrabiać rękami do uzyskania elastycznego i jednolitego ciasta (ok.10 min).
 
Uformować z ciasta kulę, przykryć miską i pozostawić na 10 minut, by odpoczęło.
 
W międzyczasie rozgrzać patelnię teflonową (nie dodając tłuszczu!). Ciasto podzielić na 6 równych części. Każdą rozwałkować na cienki placek, podsypując mąką.
 
Podpłomyki piec z obydwu stron na suchej patelni do zarumienienia (po ok. 1 minucie z każdej strony). Podawać na ciepło lub zimno, jako przekąska, dodatek do zup czy zamiennik chleba. Smacznego!
 

1 komentarz:

  1. pamiętam jak moja babcia robiła kiedyś takie na piecu,,mm

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly