15 kwietnia 2016

Chleb mieszany z czarnuszką

 
Tak jak już wcześniej pisałam, na blogu pojawiać się będzie sporo przepisów na różnego rodzaju chleby. Wypiekanie domowego pieczywa po prostu mnie odstresowuję. Wystarczy, że poczuję zapach wyrastającego ciasta drożdżowego i od razu humor mi się poprawia :) Dzisiaj kolejny smakowity chlebek, tym razem z dodatkiem czarnuszki i mąki graham. Miąższ ma sprężysty z mnóstwem dziurek, a dzięki pieczeniu w piekarniku z parą wodną, jego skórka jest pysznie chrupiąca. Koniecznie wypróbujcie!
 
 
 Składniki:
 
20 g świeżych drożdży
800 g mąki pszennej typ 750
200 g mąki pszennej graham typ 1850
650 ml letniej wody
2 łyżeczki czarnuszki
2 łyżeczki soli (20 g)
 
 
Przygotowanie:
 
Drożdże wymieszać ze 200 ml letniej wody. Dodać 200 g mąki pszennej, ponownie wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce bez przeciągów na 30-60 minut do "ruszenia drożdży". Więcej przeczytasz tutaj.
 
Po tym czasie do drożdży dodać pozostałe składniki i dobrze wyrobić rękami (ok. 5-7 minut) lub mikserem z końcówkami do ciasta drożdżowego. Dobrze wyrobione ciasto nie klei się do rąk, jest sprężyste i jednolite. W trakcie wyrabiania można delikatnie podsypywać ciasto i dłonie mąką.
 
Ciasto przełożyć do czystej miski, oprószonej wcześniej mąką, przykryć folią spożywczą i odstawić w temperaturze pokojowej na 2-3 godziny do pierwszego wyrastania (ciasto powinno podwoić, a nawet potroić swoją objętość). W połowie tego czasu można odgazować ciasto dłonią, dzięki czemu chlebek będzie bardziej puszysty.
 
 
Po tym czasie ciasto krótko zagnieść rękami i uformować w okrągły bochenek. Przenieść go na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i odstawić na kolejne 60-90 minut do napuszenia. Dobrze, by miejsce gdzie chlebek wyrasta, było ciepłe i bez przeciągów.
 
Piekarnik rozgrzać do temperatury 220 st.C umieszczając na dole piekarnika naczynie z wodą, by chlebek piekł się w zaparowanym piekarniku, dzięki czemu po upieczeniu uzyskamy pysznie chrupiącą skórkę :)
 
Chlebek nacechować nożem (u mnie dwa nacięcia na krzyż) i wstawić do piekarnika. Piec przez 40-45 minut do ładnego koloru. Dobrze upieczony, po uderzeniu od spodu, wyda głuchy odgłos. Po tym czasie wyjąć i przenieść na kratkę do studzenia. Smacznego!
 
 
Przepis zaczerpnęłam z książki Piotr Kucharskiego "Chleb. Domowa piekarnia". 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Printfriendly