18 kwietnia 2016

Tijgerbrood - holenderski chleb tygrysi

 
Cytując Wikipedię: „Chleb tygrysi to chleb z charakterystyczną, kruchą i popękaną powłoką. Zgrubienie na chlebie jest wynikiem posmarowania wierzchniej warstwy chleba pastą ryżową, a sam chleb jest pieczony z ciasta z dodatkiem oleju sezamowego. Upieczony chleb mimo kruchej powierzchni jest bardzo pulchny i delikatny w środku. Chleb tygrysi jest sprzedawany w Holandii, Stanach Zjednoczonych, Australii oraz Wielkiej Brytanii. Pochodzenie tego chleba nie jest do końca znane, ale chleb ten pierwotnie występował w Holandii, gdzie został spopularyzowany według niektórych w latach 70. Wiele wskazuje na to, że przepis na ten chleb został przywieziony z Azji, chociażby dlatego, że pasta ryżowa i olej sezamowy to charakterystyczne składniki tamtejszej kuchni....” Chyba nie trzeba nic dodawać :) Napiszę tylko, że jest to wyjątkowe pieczywo, które swoim wyglądem zachęca do spróbowania. Przepis zmodyfikowałam z wielu dostępnych w sieci. Polecam!
 
 
Składniki:
 
Zaczyn:
70 g mąki pszennej typ 650
40 g ciepłej wody
7 g suchych drożdży
1 łyżka cukru

Ciasto właściwe:
powyższy zaczyn
400 g mąki pszennej typ 650
150 ml letniego mleka
100 ml letniej wody
1,5 łyżeczki soli
2 łyżki oleju sezamowego (można zastąpić, np. rzepakowym)
 
Pasta ryżowa:
130 g mąki ryżowej
100 ml letniej wody
7 g suszonych drożdży
1 łyżka cukru
1 łyżka oleju sezamowego
szczypta soli
 
 
Przygotowanie:
 
Zaczyn: Drożdże rozpuścić w letniej wodzie z cukrem oraz mąką. Dobrze wymieszać i odstawić na ok. 60 minut do "ruszenia drożdży".

Ciasto właściwe: Do wyrośniętego zaczynu dodać pozostałe składniki ciasta właściwego i dobrze wyrobić rękami (ok. 5-7 minut) lub mikserem z końcówkami do ciasta drożdżowego. Dobrze wyrobione ciasto nie klei się do rąk, jest sprężyste i jednolite. W trakcie wyrabiania można delikatnie podsypywać ciasto i dłonie mąką.

Ciasto przełożyć do czystej miski, oprószonej wcześniej mąką, przykryć folią spożywczą i odstawić w temperaturze pokojowej na 1,5 godziny do wyrastania (ciasto powinno podwoić, a nawet potroić swoją objętość). W połowie tego czasu można odgazować ciasto dłonią, dzięki czemu chlebek będzie bardziej puszysty).

Po tym czasie ciasto krótko zagnieść rękami, uformować w krągły bochenek i umieścić go na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Ponownie odstawić do wyrośnięcia, tym razem na 60 minut.
 

Po upływie 45 minut przygotować pastę ryżową: Drożdże rozpuścić w wodzie z cukrem, solą, mąką i olejem. Dobrze wymieszać na gładką, gęstą masę (pasta powinna być takiej konsystencji, by rozprowadzana po chlebie nie spływała z niego). Gdyby masa była za rzadka, należy dodać odrobinę mąki, jeśli będzie za gęsta- dolać wody. Pastę odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut.

Wyrośnięty chlebek grubo wysmarować pastą ryżową i wstawić do nagrzanego do 200 st.C piekarnika. Piec około 30 minut, aż skórka charakterystycznie popęka. Jeśli chlebek za szybko zacznie się rumienić, należy zmniejszyć temperaturę do 190 st.C.

Upieczony chleb wyjąć z piekarnika i odstawić na kratkę do studzenia. Smacznego!
 

2 komentarze:

  1. pyszny jest, szczególnie mi smakuje skórka, często taki jedliśmy jak mieszkaliśmy w Anglii ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chlebek zrobiłam ze swojego przepisu > skórka wyszła superowo :)
    Ciekawe co powie rodzinka jak rano zobaczy :)

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly