6 kwietnia 2016

Tort Rafaello

 

Dzisiaj mam dla Was tort! Przeglądając ostatnio stare zeszyty z przepisami, napotkałam się na zeszyt z 2013 roku, który jest moim pierwszy „przepiśnikiem".  Dokładnie pamiętam przepisy w nim zapisane! Co ciekawe, każdy zrealizowany przepis do tej pory numeruję i od 2013 roku takich przepisów jest już ponad 900 zapisanych w pięciu zeszytach.
Wracając do tego pierwszego przepiśnika... przewracając kartki, zatrzymałam się na przepisie nr 10. Jest to przepis właśnie na tort Rafaello. Robiłam go kilka lat temu i przyznam się- jest to mój pierwszy tort w życiu! Po kilku modyfikacjach postanowiłam upiec go po raz kolejny, ale tym razem dzieląc się z Wami przepisem. Tort składa się z trzech nasączonych biszkoptów przełożonych dżemem brzoskwiniowym, kremem z białej czekolady i wiórkami kokosowymi. Boki tortu obsypałam płatkami migdałowymi, a wierzch udekorowałam pralinkami Rafaello. Serdecznie polecam!
 

Składniki: (na tortownicę o śr. 22 cm)
 
Biszkopt:
5 jajek
180 g cukru
1 1/4 szkl mąki pszennej tortowej (ok. 200 g)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
5 łyżek oleju rzepakowego
2 łyżki wody
 
Krem z białej czekolady:
200 g białej czekolady, posiekanej
80 g masła
1/2 szkl śmietanki kremówki 30%
1 1/2 szkl schłodzonej śmietanki kremówki 36%
150 g serka mascarpone
 
Poncz:
1/2 szkl słodzonej herbaty (opcjonalnie można dodać odrobinę alkoholu, np. likieru Amaretto)
 
Dodatkowo:
słoiczek dżemu brzoskwiniowego
100 g wiórków kokosowych
100 g płatków migdałowych
pralinki Rafaello do dekoracji
 
 
Przygotowanie:
 
Biszkopt: Wszystkie składniki biszkoptu powinny być w temperaturze pokojowej! Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną, lśniącą  pianę. Stopniowo, łyżka po łyżce dodawać cukier, cały czas miksując. Żółtka roztrzepać w misce i również powoli i delikatnie wlewać do białek z cukrem na przemian z olejem oraz wodą (piana nie może opaść!). Mąkę przesiać, wsypać do piany razem z proszkiem do pieczenia, bardzo delikatnie wymieszać szpatułką do połączenia składników.
 
Tortownicę o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia (tylko dno, boki niczym nie wykładać!). Ciasto przelać do formy. Piec w rozgrzanym do 160 st.C piekarniku przez około 35-40 minut do zarumienienia (warto zrobić test patyczkiem- jeśli wbity do ciasta będzie suchy, oznacza to, że biszkopt jest upieczony).
 
Po tym czasie piekarnik uchylić, a biszkopt pozostawić w nim do studzenia. Po kilkunastu minutach wyjąć i pozostawić do całkowitego wystudzenia.
 
Wystudzony należy ostrym nożykiem oddzielić od rantów tortownicy. Przekroić na 3 równe blaty.
 
 
Krem z białej czekolady: Śmietankę kremówkę 30% podgrzać w garnuszku (nie doprowadzając do wrzenia!). Dodać do niej pokrojone w kostkę masełko oraz posiekaną białą czekoladę. Całość wymieszać do rozpuszczenia się składników. W razie potrzeby podgrzać przez chwilkę w mikrofalówce lub na małym ogniu. Odstawić do całkowitego wystudzenia.
 
Śmietankę kremówkę 36% ubić na sztywno. W innej misce zmiksować mascarpone, po czym strumyczkiem wlewać do niego ostudzoną czekoladę. Mascarpone z czekoladą dodawać stopniowo do ubitej śmietany i miksować, aż składniki się połączą. Ważne by czekolada nie była ciepła- może to skutkować zwarzeniem się kremu!
 
Tak przygotowany krem schłodzić w lodówce do zgęstnienia.
 
 
Pierwszy blat biszkoptu umieścić na paterze, nasączyć herbatą i wysmarować dżemem brzoskwiniowym. Na dżemie rozsmarować pierwszą warstwę schłodzonego kremu z białej czekolady i posypać wiórkami kokosowymi. Przykryć II blatem biszkopt i powtórzyć czynność: poncz, dżem, krem i wiórki kokosowe. Na wierzch położyć ostatni już blat biszkoptu, również go nasączając. Wierzch i boki tortu wysmarować resztą kremu z białej czekolady. Boki obłożyć płatkami migdałowymi, a wierzch posypać wiórkami kokosowymi i udekorować pralinkami Rafaello. 
 
Tort schłodzić w lodówce. Najlepiej smakuje następnego dnia. Smacznego!
 

8 komentarzy:

  1. Bardzo lubię takie torciki, pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda obłędnie i pewnie też tak smakuje :) Uwielbiam smak Rafaello, więc ten torcik aż do mnie przemawia z tego zdjęcia :) Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy to prawidłowe ze po wymieszaniu czekolady z ubita śmietaną z serkiem masa ma rzadszą konsystencję. ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to normalne. Dlatego ważne jest, by schłodzić krem w lodówce. Tam zawarte w kremie masło i czekolada spowodują, że krem zgęstnieje. Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję :) przyspieszyłam chłodzenie w zamrażarce i faktycznie zgestnialo :) torcik urodzinowy dla taty także jutro się okaże jaki wyszedł ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję :) przyspieszyłam chłodzenie w zamrażarce i faktycznie zgestnialo :) torcik urodzinowy dla taty także jutro się okaże jaki wyszedł ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. No no, cudowna biała kokosowa dama :)

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly