12 lipca 2016

Chleb żytni z kaszą gryczaną i orzechami włoskimi

 
Wczoraj był chlebek żytni ze słonecznikiem- prosty, szybki i bezproblemowy. Dzisiaj mam dla Was również przepis na chleb, jednak już troszkę bardziej skomplikowany- na zakwasie. Przepis pochodzi z książki Piotra Kucharskiego "Chleb. Domowa Piekarnia". Jest po prostu wyborny! Ciężki, lekko kwaskowaty za sprawą zakwasu i z mnóstwem chrupiących orzechów włoskich. Taki chlebek utrzymuje świeżość nawet przez kilka dni. Przed przystąpieniem do pieczenia, polecam zapoznać się z notką na temat zakwasu chlebowego.

http://nastoletniewypiekanie.blogspot.com/2016/02/zakwas-chlebowy-krok-po-kroku.html
  
Składniki: (na 2 bochenki)
 
Zakwas:
60 g startera zakwasu (starterem nazywany zakwas będący w lodówce)
200 g mąki żytniej typ 720
180 ml wody
 
Ciasto właściwe: 
350 g aktywnego zakwasu żytniego
100 g mąki żytniej razowej typ 2000
500 g mąki żytniej typ 720
1 paczka ugotowanej kaszy gryczanej (ok. 300 g)
100 g orzechów włoskich
500 ml letniej wody
1 łyżeczka miodu gryczanego
2 łyżeczki soli
 
 
Przygotowanie:
 
DZIEŃ PRZED PIECZENIEM 
Paczkę kaszy gryczanej (100 g) ugotować jak zaleca się na opakowaniu, odcedzić i wstawić na noc do lodówki.
 
Zakwas: Starter zakwasu wyjąć z lodówki i pozostawić na kuchennym blacie na 1-2 godziny do ogrzania. Po tym czasie dodać do niego 200 g mąki żytniej typ 720 oraz 180 ml letniej wody. Dobrze wymieszać, przykryć miskę folią spożywczą i odstawić na 8-12 godzin w temperaturze pokojowej. Zakwas po tych godzinach powinien mieć gąbczastą strukturę, być napowietrzony i lekko kwaśny.
  
W DNIU PIECZENIA 
Ciasto właściwe: Z przygotowanego dzień wcześniej zakwasu odważyć 350 g. Resztę przełożyć do słoiczka i schować do lodówki- będzie na kolejny pyszny chlebek :)
 
Do odważonego zakwasu dodać wszystkie składniki ciasta właściwego wraz z ugotowaną kaszą gryczaną i dobrze wymieszać w misce. Nie wyrabiać! Przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 8-12 godzin do pierwszego wyrastania.
 
  
Dwie keksówki o wymiarach 20x10 cm lub jedną długą wysmarować masłem i posypać bułką tartą. Ciasto rozdzielić po równo pomiędzy dwie formy, wyrównać. Odstawić na ok. 3-4 godziny do garowania w ciepłe miejsce.
 
Po tym czasie piekarnik rozgrzać do temperatury 220 st.C umieszczając na dnie naczynie z wodą (dzięki pieczeniu z parą wodną chlebek będzie miał chrupiącą skórkę).
 
Obydwie formy z ciastem wstawić do piekarnika. Piec przez ok. 45-50 minut. Następnie wyjąć i przenieść na kratkę do studzenia. Smacznego!
 

5 komentarzy:

  1. Można wiedzieć ile masz lat,bo tak sobie myślę,że to wszystko piecze twoja mama.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam :-) Mam 16 lat. Wszystko co jest na blogu jest mojego autorstwa :-) Nastoletnie Wypiekanie od samego poczatku prowadze SAMA. By jakos uwiarygodnic to Panu, od wrzesnia wybieram sie do szkoly gastronomicznej, by dalej rozwijac swoje zainteresowanie :-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. 16 latka z takim talentem,pozazdrościć.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam pani Justynko , ja emerytka PODZIWIAM Panią , jestem ciągłym gościem na Pani blogu , a właściwie zadomowiłam się na stałe .
    Szkoła Gastronomiczna - CUDOWNIE , ŻYCZĘ SAMYCH SUKCESÓW W SZKOLE , SZCZĘŚCIA , ZDROWIA W ,ŻYCIU OSOBISTYM - Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka Pani?! Justyna wystarczy :) Bardzo mi miło, dziękuję za miłe słowa <3
      Serdecznie pozdrawiam! :)

      Usuń

Printfriendly