8 sierpnia 2016

Drożdżowe rogaliki z marmoladą i budyniem

 
Nie skłamię, jeśli napiszę, że są to (jak na razie) najsmaczniejsze rogaliki na Nastoletnich! Nadziałam je w dwojaki sposób- połowa była z budyniem, druga połowa z marmoladą. Pewnie spytacie które smaczniejsze? Ciężko byłoby zdecydować. Musicie je zrobić i sami odpowiedzieć sobie na to pytanie ;)
Ciasto na te rogaliki różni się od innych małym szczególikiem... masło nie dodajemy podczas wyrabiania ciasta, a dopiero, gdy wyrośnie- przed samym formowaniem rogalików. Sprawia to, że są one nie tylko puszyste, ale również niezwykle maślane i troszkę jakby kruche. Bardzo zależało mi na tym, by nie były to duże rogale. Ktoś zjadłby jednego i na nim by poprzestał. Chciałam uzyskać drobne rogaliki, które zmieściłyby się nawet w rączce małego dziecka. No i się udało :) Gorąco polecam! 
 
 
Składniki: (na ok. 30-35 sztuk)
 
Ciasto:
400 g mąki pszennej
szczypta soli
2 jajka
25 g świeżych drożdży
170 ml ciepłego mleka
80 g cukru
1 op. cukru waniliowego (16 g)
1 łyżeczka spirytusu
1 łyżka rumu
2 łyżki oleju rzepakowego
80 g miękkiego masła
 
Nadzienie I:
marmolada
 
Nadzienie II:
1 budyń waniliowy
2 łyżki cukru
1 łyżka cukru waniliowego
450 ml mleka
 
Dodatkowo:
cukier puder do oprószenia
 
 
Przygotowanie: 
 
Ciasto: Drożdże rozpuścić w 1/2 szkl ciepłego mleka z dodatkiem 1 łyżki cukru i 2 łyżek mąki pszennej. Dobrze wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce bez przeciągów na 30 minut do ruszenia drożdży". Więcej o rozczynie przeczytasz tutaj.
 
Po tym czasie do wyrośniętych drożdży dodać pozostałe składniki ciasta, pomijając jedynie miękkie masło. Dobrze wszystko wyrobić rękami (ok. 10 minut) lub mikserem z końcówkami do ciasta drożdżowego. W trakcie wyrabiania można delikatnie podsypywać ciasto mąką. Dobrze wyrobione ciasto jest sprężyste, jednolite i nie klei się do rąk.
 
Ciasto przełożyć do naoliwionej miski, przykryć folią spożywczą i odstawić w temperaturze pokojowej na 1,5 godziny do wyrastania (ciasto powinno podwoić, a nawet potroić swoją objętość). 
 
 
W międzyczasie przygotować budyń: 400 ml mleka zagotować z cukrami. W reszcie mleka rozpuścić budyń. Gdy mleko w garnku zacznie wrzeć, wlać mieszankę budyniową i energicznie mieszając gotować na małym ogniu, aż budyń zgęstnieje. Zdjąć z ognia i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Dobrze jest przykryć wierzch budyniu folią spożywczą, by na powierzchni nie utworzył się kożuch. Budyń po wystudzeniu powinien być bardzo gęsty- nie może spływać z łyżki podczas nabierania. Wstawić do lodówki. Budyniu wyjdzie dosyć sporo. Do rogalików zużyjemy zaledwie połowę. Z reszty można przygotować, np. krem budyniowy :).
 
Gdy ciasto wyrośnie, krótko wyrobić je rękami na kuchennym blacie, a następnie rozwałkować na duży prostokąt. Na cieście ułożyć kawałeczki miękkiego masła i złożyć najpierw jeden bok do środka, później drugi. Ponownie rozwałkować, złożyć boki do środka i powtarzać tę czynność do momentu, aż masło nie będzie widoczne. Składanie jest bardzo podobne jak w cieście francuskim (klik). Gdy masełko połączy się z ciastem, rozwałkować ciasto na duży prostokąt o grubości ok. 0,5 cm. Pokroić go na długie paski o szerokości ok. 8 cm, a każdy pasek podzielić ostrym nożem lub skrobką na trójkąciki (patrz zdjęcie poniżej). 
 
 
Na każdy trójkącik wycisnąć szprycą nadzienie- raz marmoladę, raz budyń. Trójkąty zwinąć w rogaliki zaczynając od szerszej strony.
 
 
Tak uformowane rogaliki przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia w sporych odległościach od siebie (mocno urosną). Pozostawić na 40 minut do napuszenia.

Pod koniec tego czasu rozgrzać piekarnik do 190 st.C. Wyrośnięte rogaliki piec przez ok. 15 minut do zarumienienia. Upieczone wyjąć i przenieść na kratkę do studzenia. Oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!
 
 

8 komentarzy:

  1. Czym można zastąpić alkohol( spirytus i rum)? Można w ogóle nie dodać?

    OdpowiedzUsuń
  2. Super :) Już niedługo wypróbuje przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze zasmakuja. Pozdrawiam! :-)

      Usuń
  3. Wyglądają uroczo :) Chętnie sięgnęłabym po kilka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę się częstować! <3
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  4. A czy zachowają świeżość, jeśli upiekę w niedzielę na wtorek? Bardzo mi zależy, a w poniedziałek cały dzień w pracy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, niestety 3 dni dla każdego ciasta drożdżowego to trochę za długo, by zachowało świeżość.
      Ale... jest jeden sposób: możesz upiec w niedzielę, a po wystudzeniu zamrozić. We wtorek rano wstawić do piekarnika i podpiec kilka minut- będą jak świeże :)

      Usuń

Printfriendly