13 września 2016

Bułki z pestkami dyni

 
Pszenno- żytnie bułeczki z pestkami dyni, bardziej ciężkie niż puszyste, odwzorowane na tych dostępnych w sklepach. Warto mieć je pod ręką, np. w pracy lub w szkole. Najlepsze tuż po upieczeniu, gdy lekko przestygną. Polecam!
 
 
Składniki: (na ok. 9 bułeczek)
 
Zaczyn:
30 g świeżych drożdży
12 łyżek ciepłej wody
6 łyżek mąki pszennej
 
Ciasto właściwe:
cały zaczyn
300 g mąki żytniej typ 720
150 g mąki pszennej typ 650
1 łyżeczka cukru
1,5 łyżeczki soli
80 g pestek dyni
2 łyżki masła, stopionego
240 g letniej wody
 
Dodatkowo:
4 łyżki pestek dyni do posypania
1 białko do wysmarowania bułek
 
 
Przygotowanie:
 
Zaczyn: Drożdże rozpuścić w wodzie, dodać mąkę i dobrze wymieszać. Miskę z zaczynem przykryć ściereczką i odstawić na 60 minut, aż zaczyn zwiększy swoją objętość.
 
Ciasto właściwe: Do wyrośniętego zaczynu dodać pozostałe składniki ciasta właściwego i dobrze wyrobić mikserem z końcówkami do ciasta drożdżowego. W razie potrzeby dodać jeszcze odrobinę mąki pszennej. Ciasto na te bułeczki nie będzie tak sprężyste, jak w przypadku pieczywa pszennego, ale nie powinno zbytnio kleić się do rąk. Dlatego też polecam wyrabiać ciasto mikserem, a nie dłońmi :)
 
Wyrobione ciasto pozostawić w misce, przykryć tylko ściereczką. Odstawić na 1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
 
Po tym czasie krótko zagnieść rękami i rozwałkować na prostokąt o grubości 2 cm. Ostrym nożem wyciąć kwadratowe lub prostokątne bułeczki. Każda powinna mieć wagę ok. 110 g.
 
Bułeczki przenieść na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia w sporych odległościach od siebie. Każdą bułkę posypać pestkami dyni, które dobrze docisnąć do bułeczek, najlepiej dłonią. Odstawić na 60 minut do napuszenia.
 
 
 
Pod koniec tego czasu rozgrzać piekarnik do 200 st.C. Napuszone bułeczki wysmarować białkiem, uważając, by pestki dyni się nie odkleiły. Piec przez ok. 25-30 minut, aż bułki się zarumienią. Upieczone wyjąć i przeniść na kratkę do studzenia. Smacznego!
 

1 komentarz:

  1. Uwielbiam domowe pieczywo, aczkolwiek zawsze przygotowuję z mąki razowej. Ostatnio na swoim blogu umieściłam przepis na bułki :)

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly