20 września 2016

Grzebienie z marmoladą


 
Te drożdżówki to smaki mojego dzieciństwa. Prawie zawsze przed szkołą szybciutko biegłam do małej budki z pieczywem przed moim blokiem i kupowałam albo bułki grahamki, albo takie drożdżówki z marmoladą. Po kilku latach postanowiłam odtworzyć ich smak we własnym domu. Powiem Wam, że jestem bardzo zadowolona! Smakują wręcz identycznie jak te, którymi zajadałam się jeszcze kilka lat temu. Słodkie, mięciutkie, o urokliwym wyglądzie. Gorąco polecam!
 
 
Składniki: (na 10 sztuk)
 
Ciasto:
3 szkl mąki pszennej
1 szkl ciepłego mleka
30 g świeżych drożdży
3 łyżki cukru
1 małe jajko
1 żółtko
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
80 g masła
 
Dodatkowo:
białko jajka do wysmarowania drożdżówek
400 g marmolady różanej lub wieloowocowej
 
Lukier:
10 łyżek cukru pudru
1,5-2 łyżki soku z cytryny
 
 
Przygotowanie:
 
Ciasto: Drożdże rozpuścić w 1/2 szkl ciepłego mleka z dodatkiem 1 łyżki cukru i 2 łyżek mąki pszennej. Dobrze wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce bez przeciągów na 30 minut do ruszenia drożdży". Więcej o rozczynie przeczytasz tutaj.
 
Po tym czasie do wyrośniętych drożdży dodać pozostałe składniki ciasta (wraz z resztą cukru, mleka i mąki), pod koniec dodając stopione i lekko przestudzone masło. Dobrze wszystko wyrobić rękami (ok. 10 minut) lub mikserem z końcówkami do ciasta drożdżowego. W trakcie wyrabiania można delikatnie podsypywać ciasto mąką. Dobrze wyrobione ciasto jest sprężyste, jednolite i nie klei się do rąk.
 
Ciasto przełożyć do naoliwionej miski, przykryć folią spożywczą i odstawić w temperaturze pokojowej na 1,5 godziny do wyrastania (ciasto powinno podwoić, a nawet potroić swoją objętość).

Wyrośnięte ciasto podzielić na 2 równe części. Pierwszą część rozwałkować na prostokąt o wymiarach 40x25 cm. Wysmarować go marmoladą zostawiając po stronie jednego krótkiego boku 1 cm margines (patrz zdjęcia poniżej). Krótszy bok ciasta z marmoladą złożyć do środka, następnie złożyć drugi bok z marginesem bez marmolady. Ciasto pokroić na 5 równych kawałków, każdy o szerokości 5 cm (patrz zdjęcia). Każdy kawałek ciasta naciąć 5 razy, by uzyskać ok. 2,5 cm grzebienie. Wywinąć ciasto na zewnątrz. W taki sam sposób postąpić z drugą częścią ciasta, otrzymując tym samym 10 drożdżówek.
 

Uformowane drożdżówki umieścić na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w sporych odległościach od siebie. Odstawić w ciepłe miejsce bez przeciągów na 45-60 minut.

Po tym czasie rozgrzać piekarnik do 180 st.C. Wyrośnięte drożdżówki wysmarować roztrzepanym białkiem jajka. Piec przez około 20 minut do ładnego zarumienienia. Wyjąć i przestudzić.
 

Lukier: Cukier puder wymieszać z sokiem z cytryny do uzyskania gęstego lukru. W razie potrzeby dosypać odrobinę cukru pudru. Lukier powinien mieć konsystencję gęstej śmietany.

Ostudzone Grzebienie wysmarować lukrem, odstawić na chwilkę, by lukier zastygł. Smacznego!
 

5 komentarzy:

  1. Ja też nadal je uwielbiam! Zapraszam do mnie: beholdingrealityblog.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam je! Tylko, że to co jadłam chyba były z ciasta francuskiego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, jeszcze się z takimi nie spotkałam :)

      Usuń

Printfriendly