12 listopada 2016

Domowy ser ricotta z serwatki


Po przygotowaniu domowego twarogu pozostaje sporo serwatki. Dzisiaj sposób na jej wykorzystanie- domowy ser ricotta. Nie ma to jak z pozostałości sera robić ser... ;). Serwatka pozostała z tego sera nie nadaje się już do produkcji kolejnego, gdyż większość białka zostaje już zużyte. Można ją wypić lub podlać nią kwiatki :). Wypróbujcie w wolnej chwili. Domowy serek to coś wspaniałego!

 
Składniki: (na ok. 400 g ricotty)
 
2 litry serwatki pozostałej po twarogu
750 ml tłustego mleko prosto od krówki lub świeżego pasteryzowanego 3,2% z krótką datą do spożycia (dostępny w sklepach, najczęściej w butelkach)
3 łyżki octu winnego

 
Przygotowanie:
 
Wieczorem serwatkę zalać mlekiem i podgrzewać, aż osiągnie temperaturę 90 st.C. Jeśli nie macie termometru spożywczego- serwatka musi być bardzo gorąca, ale nie może się zagotować (trzeba wyczuć ten moment). Dodać do niej ocet winny i cały czas mieszając, gotować na małym ogniu ok. 5 minutek uważając, by nie zagotować masy. Na powierzchni powinien utworzyć się biały skrzep- nasz serek :). Wtedy zdjąć garnuszek z ognia, odstawić do wystudzenia, a następnie schłodzić całą noc w lodówce.

Rano na sitku lub durszlaku rozłożyć ściereczkę, lub gazę i przecedzić serek. Odstawić na godzinkę lub dłużej do odcieknięcia. Nie należy odsączać zbyt długo, by ricotta nie stała się sucha. Ja tu troszkę przesadziłam i niestety była ciut za sucha- następnym razem będę o tym pamiętać :). Ricotta powinna być kremowa i delikatna.

Tak przygotowany serek przełożyć do miseczki. Przechowywać w lodówce do 3 dni. Smacznego!

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Printfriendly