4 stycznia 2017

Chleb z rodzynkami i orzechami laskowymi (na zakwasie)

 
Niedawno ponownie zabrałam się za wyhodowanie domowego zakwasu, więc przygotujcie się, że będzie masa pysznych i zdrowych chlebków :). Dzisiaj bardzo nowoczesny bochenek z rodzynkami i orzechami laskowymi. Pieczony na mącę żytniej, żytniej razowej oraz pszennej. Ja robiłam z połowy porcji, otrzymując tym samym jeden średniej wielkości chlebek taki jak na zdjęciu. Przepis podaję w oryginalnej wersji, która pochodzi z książki Piotra Kucharskiego "Chleb. Domowa Piekarnia". Więcej inspiracji w zakładce Pieczywo na zakwasie.

 
Składniki:
 
Zakwas:
60 g startera zakwasu (starterem nazywany zakwas będący w lodówce)
200 g mąki żytniej typ 720
180 ml wody
 
Ciasto właściwe: 
350 g aktywnego zakwasu żytniego
500 g mąki pszennej typ 750
100 g mąki żytniej razowej typ 2000
100 g rodzynek
120 g orzechów laskowych
400 ml letniej wody
2 łyżeczki soli
 
 
Przygotowanie:
 
DZIEŃ PRZED PIECZENIEM
Zakwas: Starter zakwasu wyjąć z lodówki i pozostawić na kuchennym blacie 1-2 godziny do ogrzania. Po tym czasie dodać do niego 200 g mąki żytniej typ 720 oraz 180 ml letniej wody. Dobrze wymieszać, przykryć miskę folią spożywczą i odstawić na 8-12 godzin w temperaturze pokojowej. Zakwas po tych godzinach powinien mieć gąbczastą strukturę, być napowietrzony i lekko kwaśny.
Uwaga! Jeśli korzystanie z zakwasu aktywnego, który nie leżakował w lodówce, bo np. dopiero co go wyhodowaliście i od razu macie zamiar piec z niego chleb, należy pominąć powyższy etap i przystąpić do poniższej części przepisu. Powyższy etap odnosi się tylko do zakwasu, który odpoczywał w lodówce. Ma on przywrócić jego żywotność.
 
 W DNIU PIECZENIA
Ciasto właściwe: Z przygotowanego dzień wcześniej zakwasu odważyć 350 g. Resztę przełożyć do słoiczka i schować do lodówki- będzie na kolejny pyszny chlebek :).
 
Do odważonego zakwasu dodać wszystkie składniki ciasta właściwego i dobrze wyrobić rękami przez ok. 10 minut, podsypując mąką. Przełożyć do miski, przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na kolejne 8-12 godzin do pierwszego wyrastania.
  
Ciasto przełożyć na obsypaną mąką stolnicę i krótko wyrobić. Następnie przełożyć do obsypanego mąką koszyczka rozrostowego. Można zastąpić zwykły durszlakiem lub miską wyłożoną ściereczką, którą obficie posypać mąką (u mnie prostokątne pudełko).  Odstawić na 3-4 godziny do garowania w ciepłe miejsce.
 
Po tym czasie piekarnik rozgrzać do temperatury 220 st.C umieszczając na dnie naczynie z wodą (dzięki pieczeniu z parą wodną chlebek będzie miał chrupiącą skórkę).
 
Chlebek przełożyć na płaską blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec przez ok. 45-50 minut. Następnie wyjąć i przenieść na kratkę do studzenia. Smacznego!

1 komentarz:

  1. Kocham domowe pieczywo!:)
    http://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly