24 czerwca 2017

Tort Kinder + II urodziny bloga

 
Tak, to dzisiaj! 24 czerwca! Dokładnie 2 lata temu w 2015 r. opublikowałam tutaj pierwszy przepis, pojawiły się pierwsze zdjęcia, właśnie w tym dniu powstał blog Nastoletnie Wypiekanie! Nie wiem, kiedy minęły te dwa lata, ale jedno jest pewne- dzisiaj obchodzimy urodziny! Z tej okazji zapraszam na tort. Tort wyjątkowy, pięknie udekorowany czekoladkami Kinder (i nie tylko). W środku mamy 3 blaty ciemnego biszkoptu przełożonego kremem czekoladowym. Góra tortu to błyszcząca i miękka polewa z deserowej czekolady smacznie spływająca po bokach. Na polewie mamy ulubione słodycze- czekoladki Kinder i inne czekoladowe łakocie. Tort zachwyci każde dziecko, każdego prawdziwego łasucha!
Pod dzisiejszym przepisem znajdziecie również podsumowanie II roku z Nastoletnimi. Co się przez ten cały rok działo, w czym miałam okazję wziąć udział, kogo poznać, co wygrać, podziękowania i plany na następny rok. Zapraszam do lektury!

 
Składniki: (na tortownicę o śr. 18 cm)

Biszkopt kakaowy:
3 jajka rozmiar L
1/2 szkl cukru
1 łyżka cukru waniliowego
1/2 szkl mąki pszennej tortowej, przesianej
3 łyżki naturalnego kakao

Poncz:
kompot gruszkowy (lub dowolnie, może być alkohol, herbata z cytryną itp.)

Krem czekoladowy:
250 ml śmietanki kremówki 36%
250 g serka mascarpone
100 g mlecznej czekolady
1 kopiasta łyżka naturalnego kakao

Polewa czekoladowa:
100 ml śmietanki kremówki 36%
80 g czekolady deserowej

Do dekoracji:
2 jajka niespodzianki
Kinder Bueno białe i ciemne
Kinder czekoladki
pralinki Rafaello lub/i Ferrero Rocher
ciasteczka w czekoladzie w kształcie kuleczek


Przygotowanie:
 
Biszkopt kakaowy: Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej! Białka ubić na sztywną pianę. Stopniowo, łyżka po łyżce dodawać cukier oraz cukier waniliowy, cały czas miksując. Żółtka roztrzepać w misce i powoli wlewać do białek z cukrem, miksować (piana nie może opaść!). Mąkę i kakao przesiać, wsypać do piany i bardzo delikatnie wymieszać szpatułką, tylko do połączenia składników. Masę przelać do tortownicy o średnicy 18 cm wyłożonej papierem do pieczenia (tylko dno). Piec w piekarniku nagrzanym do 170 st.C przez około 35-40 minut do "suchego patyczka". Upieczony biszkopt ostudzić w uchylonym piekarniku. Po wystudzeniu przekroić na 3 równe blaty.
 
 
Krem czekoladowy: Mleczną czekoladę posiekać, po czym wrzucić do metalowej miski. Rozpuścić w kąpieli wodnej (jak to się robi, możesz przeczytać w tej notce), przestudzić.

W misce zmiksować serek mascarpone stopniowo wlewając przestudzoną, ale nadal płynną czekoladę. Schłodzoną śmietankę kremówkę ubić na sztywno, dodać mascarpone z czekoladą oraz przesiane kakao. Zmiksować do uzyskania jednolitego czekoladowego kremu.

Pierwszy blat biszkoptu nasączyć kompotem, wysmarować kremem czekoladowym i przykryć II blatem kakaowego biszkoptu. Ponownie nasączyć biszkopt ponczem, wysmarować kremem i przykryć ostatnim biszkoptem, podociskać, by wszystkie warstwy się skleiły. Wierzch i boki tortu wysmarować resztą czekoladowego kremu. Tort schłodzić w lodówce kilka godzin.
 
Polewa czekoladowa: Śmietankę kremówkę podgrzać w garnuszku (nie zagotowywać!). Dodać drobno posiekaną czekoladę deserową i poczekać kilka minutek, po czym wymieszać. Czekolada powinna ładnie się stopić i połączyć ze śmietanką. Otrzymamy piękną aksamitną polewę. Odstawić ją do lodówki, aż lekko zgęstnieje. Teraz jest bardzo ważny moment- polewa wylana na tort musi mieć odpowiednią gęstość. Jeśli będzie za żadna- spłynie z boków tortu, co nie będzie dobrze wyglądało. Jeśli będzie za gęsta- nieestetycznie i bardzo szybko zastygnie na torcie i nawet nie spłynie minimalnie po bokach. Musicie wyczuć ten moment- ma powoli spływać z łyżki.
 
Polewę czekoladową ostrożnie wylać na tort zaczynając od skrajów, by ładnie spłynęła na boki, po czym wylać na środek. Od razu tort udekorować wszystkimi słodyczami: Kinder Bueno, Jajka Niespodzianki, czekoladowe kuleczki, pralinki itp. To jak udekorujecie swój tort, zależy od Was! Możecie wzorować się na wyglądzie mojego tortu i analogicznie układać poszczególne elementy. Fajnie wygląda również, gdy "przykleimy" kilka czekoladek na boki tortu.
 
Tort schłodzić w lodówce kilka godzin. Smacznego!




Podsumowanie II roku z Nastoletnimi :)

07.07.16r. rozpoczęłam swoją pierwszą pracę w Piekarni Gerlach. Było to nowe doświadczenie uświadamiające mnie, czym tak naprawdę jest praca ;).
 
 


We wrześniu zorganizowałam mały wakacyjny konkurs. Zainteresowanie było spore, co mnie bardzo ucieszyło. Link do postu z konkursem- klik.
 


Ciekawe czy pamiętacie... było w tym roku sporo zabaw, gdzie to Wy mogliście wybierać przepisy na poszczególne dni :).



 Wrzesień był dla mnie dosyć trudnym miesiącem. Niestety z pewnych przyczyn musiałam zmienić szkołę. Z Wisły, z której tak bardzo się cieszyłam, przeniosłam się z powrotem do mojego rodzinnego miasta, gdzie zaczęłam naukę na kierunku technik żywienia i usług gastronomicznych. Humor szybko mi się poprawił, w szczególności po wizycie u Pani Ewy Wachowicz, gdzie miałam przyjemność wystąpić w Jej programie "Ewa gotuje". O tej przygodzie szczegółowo pisałam w tym poście.
 


W swoim mieście też się udzielałam! Mój przepis na Orzechowo-jabłkową Pychotkę został wyróżniony w konkursie Rudzkie Smaki i nagrodzony publikacją w kalendarzu na 2017 rok.
 


W tym roku wiele było również publikacji w magazynie Przyślij Przepis.


 
Wielki zaszczyt- seromak wśród 10 najlepszych przepisów! Został opublikowany w magazynie Weranda Country. Link do konkursu- klik.



Niektórzy słowami rozkładali mnie na łopatki... :)




13 listopada 2016 roku Art Wooden Corner sprawił mi piękną niespodziankę!! Wałek z napisem "Nastoletnie Wypiekanie".



W grudniu 2016 roku wzięłam udział w plebiscycie na Kulinarny Blog Roku. Dostałam się do finału, znalazłam się wśród 10 najlepszych blogów! Niestety w finale wyższość trzeba było oddać innym :). Link do konkursu- klik.



Wzięłam również udział (po raz drugi) w konkursie Bake & Play. Na udziale się skończyło.. :). Link do konkursu- klik.



W grudniu mogliście przeczytać o mnie i o Nastoletnich w Dzienniku Zachodnim.



W styczniu zorganizowałam konkurs, w którym do wygrania była patelnia Woll Just Cook (klik). Wasze zainteresowanie przerosło moje oczekiwania!



9 stycznia w końcu pod każdym przepisem pojawił się przycisk PRINT- drukuj, który na pewno ułatwił Wam korzystanie z Nastoletnich.




15 stycznia, czyli dokładnie w moje 17-ste urodziny pojechałam do Warszawy, gdzie odbyłam tygodniowe praktyki w cukierni Czekolada Cafe w Airport Hotel Okęcie. To był najlepszy urodzinowy prezent, jaki mogłam sobie wymarzyć! To, co tam zobaczyłam, co próbowałam zrobić i kogo poznałam, nie da się opisać słowami. Więcej o praktykach w Wawie przeczytacie tutaj.
 


9 lutego dowiedziałam się, że zakwalifikowałam się na miesięczne zagraniczne praktyki w Portugalii w samej Lizbonie. Wyjazd dopiero przede mną, a dokładnie 10 września :). Już nie mogę się doczekać!
 


To, że moja fotografia szła i wciąż idzie do przodu, myślę, że widać. Cieszę się jednak, że i umiejętności cukiernicze są coraz to lepsze. Staram się wysoko stawiać poprzeczkę i uczyć się na swoich błędach.
 


Na początku kwietnia przeczytać mogliście o mnie w Wiadomościach Rudzkich :).



W tym roku udało mi się wygrać wiele naprawdę cennych nagród, m.in. bon do sklepu Home&You o wartości 200 zł oraz podwójne zaproszenie do warszawskiej restauracji.


  
W czerwcu wraz z rodziną byliśmy twarzą okładki magazynu Przyślij Przepis. Bardzo ciekawe doświadczenie.
 


Ze świeżych wydarzeń... odbył się szybki urodzinowy konkurs, którego wyniki już na FB Nastoletnich. Do wygrania była książka Ewy Wachowicz "Sałatki".
 


Ten rok był przełomowy, jeśli chodzi o warsztaty. Po raz pierwszy mogłam spotkać się z innymi blogerami na żywo a nie przez internet. Zdobywałam doświadczenie na wielu warsztatach prowadzonych m.in. przez:

- Kingę Paruzel i Jakuba Kaźmierczyka (warsztaty z fotografii kulinarnej). Więcej przeczytajcie tutaj.


-Piotra Kucharskiego (warsztaty z pieczenia chleba na zakwasie). Link do relacji- klik.
 

- Agnieszkę Jasińską (warsztaty z fit słodyczy). Link- klik.
 

Ten rok, podobnie jak poprzedni, obfitował w mnóstwo nowych przepisów i coraz ładniejszych zdjęć. Z tego miejsca chciałabym wszystkim Wam- czytelnikom bardzo ciepło podziękować za to, że jesteście :). Bez Was nie byłoby tego miejsca! Dziękuję również moim rodzicom i nauczycielom, których przez ten rok poznałam i którzy umożliwili mi wiele wyjazdów, m.in. na genialne praktyki w Warszawie :). To niesamowite, ile ja w tym roku poznałam niezwykłych ludzi!! Nie tylko na warsztatach!
 
Jakie plany na następny trzeci już rok z Nastoletnimi? Na początku przez wakacje praca w kawiarni, troszkę pieniążków zawsze się przyda :). We wrześniu wylot do stolicy Portugalii i miesięczne praktyki- tak, przez calutki miesiąc będzie tu cicho, choć na pewno na bieżąco będę Was informować, jak się mam ;). Po powrocie wracam do Nastoletnich, do szkoły i codziennych obowiązków- będzie trzeba to szybko nadrobić. Oprócz tego w październiku planuję zacząć prawo jazdy tak, by na początku 2018 r. podejść do egzaminu :). Mam nadzieję, że w tym roku również będzie mi dane uczestniczyć w ciekawych warsztatach, poznawać nowych ludzi i realizować się w tym, co lubię.

II rok z Nastoletnie Wypiekami uważam za baaaardzo udany!

Pozdrawiam!
Justyna 

5 komentarzy:

  1. Ileż wspaniałych doświadczeń! Gratuluję i trzymam kciuki za kolejne takie lata. Jesteś niesamowicie zdolną osobą i jestem pewna, że jeszcze o Tobie usłyszymy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również trzymam kciuki i dziękuję za całą pracę, którą wkładasz w publikowane posty - są dla mnie niesamowitą inspiracją i motywacją do tworzenia wypieków <3

    OdpowiedzUsuń
  3. dużo się działo przez ten rok ;) życzę dalszych sukcesów ;)

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly