13 lipca 2017

Pieczone pierożki krucho-drożdżowe z malinami


Przedstawiam pierożki- na słodko, z malinami, z ciasta krucho-drożdżowego. Dosłownie na jeden kęs! Z gorącą herbatą albo świeżym mlekiem to zestawienie bezkonkurencyjne. Jeśli masz zamiar postawić na stół gotowe sklepowe ciastka w celu poczęstunku dla gości, to jest ten moment, by zrobić coś samemu ;). Malinowe pierożki przekonają wszystkich!


Składniki: (na ok. 55 sztuk)

Ciasto krucho- drożdżowe:
15 g świeżych drożdży
16 g cukru wanilinowego
1 łyżka cukru
100 g jogurtu naturalnego
1 jajko rozmiar L
1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
300 g mąki pszennej
100 g zimnego masła

Dodatkowo:
250-300 g malin
1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka
cukier trzcinowy do posypania
cukier puder do oprószenia


Przygotowanie:

Ciasto krucho- drożdżowe: Drożdże wkruszyć do dużej miski, zasypać cukrem i cukrem wanilinowym. Rozgnieść widelcem, aż drożdże się rozpuszczą. Następnie dodać jogurt naturalny oraz jajko, całość wymieszać widelcem. Na koniec wsypać mąkę i gałkę muszkatołową oraz dodać pokrojone w kostkę masło. Zagnieść rękami w jednolite ciasto, po czym schować do lodówki na 30 minut.



Schłodzone ciasto cienko rozwałkować na oprószonej mąką stolnicy. Szklanką wykrawać kółka (u mnie o średnicy 6,5 cm). Na każde nałożyć odrobinę malin (jeśli macie duże malinki, to wystarczy jedna na jednego pierożka) i zlepić jak pieroga robiąc widelcem charakterystyczne wzorki, by dodatkowo docisnąć ciasto.

Ciasteczka umieszczać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wysmarować je jajkiem roztrzepanym z 1 łyżką mleka oraz posypać cukrem trzcinowym. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st.C przez około 15 minut do zezłocenia. Upieczone wyjąć i ostrożnie przenieść na kratkę do studzenia (uwaga, są bardzo gorące). Ostudzone oprószyć cukrem pudrem. Smacznego!


5 komentarzy:

  1. aż się głodna zrobiłam a jestem po obiedzie :P takie deserek chętnie bym skubnęła :) zapraszam do siebie https://zdrowoipysznienatalerzubykatarzynka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ one cudne! I takie zgrabne...
    A ile Ty się napracowałaś...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi wyszło 40szt.Nie dodałem gałki muszkatołowej bo akurat nie miałem,ale faktycznie wyszły bardzo smaczne:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :) jeśli wyszło Ci 40 sztuk to musiałeś mieć po prostu większą szklankę ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Malin jeszcze w tym roku nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly