4 września 2017

Miejski bochen chleba


Tak, to już dzisiaj! Rozpoczynamy kolejny rok szkolny ;). Akurat w moim przypadku będzie on nieco krótszy- za tydzień o tej porze będę już w Portugalii na praktykach. O niczym innym nie myślę jak o tym wyjeździe! Łapiąc ostatnie momenty, gdy mogę być tu z Wami być, zapraszam na domowy chlebek na zakwasie z gotowanymi ziemniakami. Ciężki i zwarty, dzięki ziemniakom dłużej zachowuje świeżość. Polecam!


Składniki:


Zakwas:
120 g starteru zakwasu (starterem nazywamy zakwas będący w lodówce)
500 g mąki żytniej typ 720
400 ml letniej wody

Ciasto:
900 g powyższego zakwasu
150 ml letniej wody
350 g mąki pszennej typ 750 (u mnie typ 650)
200 g mąki pszennej pełnoziarnistej
300 g ugotowanych ziemniaków
25 g soli

Dodatkowo:
masło i bułka tarta do przygotowania formy


Przygotowanie:

Zakwas: Starter zakwasu wyjąć z lodówki i pozostawić w temperaturze pokojowej na 1-2 godziny. Ogrzany przełożyć do dużej miski, dodać do niego mąkę żytnią i letnią wodę. Całość wymieszać i przykryć miskę folią spożywczą. Odstawić w temperaturze pokojowej na 8-12 godzin. Po tym czasie zakwas powinien mieć charakterystyczny kwaskowaty zapach i gąbczastą strukturę. 

Ciasto: Ugotowane i ostudzone ziemniaki przecisnąć przez praskę. Odważyć 900 g zakwasu (resztę schować do słoiczka- przyda się na kolejny chlebek), wlać letnią wodę, wymieszać. Wsypać obydwa rodzaje mąk, sól oraz dodać przeciśnięte przez praskę ziemniaki. Całość wyrabiać mikserem z hakiem przez około 5-10 minut, aż gluten się uaktywni (ciasto będzie dosyć klejące). Przykryć miskę folią spożywczą i pozostawić w temperaturze pokojowej na 8-12 godzin do pierwszego wyrastania. Ważne, by miejsce, gdzie ciasto wyrasta, było bez przeciągów. Po około 2 godzinach zwilżoną dłonią odgazować ciasto uderzając w nie pięścią. Dzięki temu chlebek będzie bardziej puszysty.


Po tych kilkunastu godzinach ciasto przełożyć do prostokątnej formy o wymiarach 25x30 cm, wcześniej wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą. Chleb można posypać mąką (opcjonalnie, ja lubię, gdy po upieczeniu mąka jest na skórce). Przykryć ściereczką i odstawić na kolejne 3-4 godziny do garowania.

Po tym czasie piekarnik rozgrzać do temperatury 220 st.C umieszczając na dole naczynie z wodą (pieczenie w zaparowanym piekarniku spowoduje, że chlebek będzie miał niezwykle chrupiącą skórkę). Piec przez około 45 minut. Upieczony bochenek wyjąć z piekarnika, następnie z formy i przenieść na kratkę do odparowania. Smacznego!


Źródło: książka Piotra Kucharskiego "Chleb. Domowa Piekarnia".

14 komentarzy:

  1. Justynko, pamiętałam o Twoim wyjeździe i nawet miałam spytać kiedy to dokładnie będzie. Nie dziwię się, że tylko o tym myślisz :). Życzę Ci już dziś szczęśliwej podróży i wspaniałych praktyk :).

    OdpowiedzUsuń
  2. WYglada przepysznie :D Milej praktyki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny chlebek! Wiesz co chyba zrobię!! Udanego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
  4. az 900 gr aktywnego zakwasu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za uwagę. Kosmetyczny błąd w przepisie. Proszę jeszcze raz go przeanalizować. Pozdrawiam! :)

      Usuń
  5. Wygląda smakowicie :)

    https://migliorevita.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Przed chwilą jadłem ale jak na to patrzę to zgłodniałem. W sam raz dla mojego planu bycia Fit. Czy mi się uda nie zepsuć tego przepisu - nie wiem ale pewnie opiszę to u siebie na blogu: http://kolejednia.blogspot.com/, na który Cię serdecznie zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale bochen ! aż chce się zjeść

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zielona w tych sprawach.Co to jest starter z lodowki?Nie mwm pojecia o co idzie i jak to zrobic?I z czego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starter to wyhodowany przez nas wcześniej zakwas, który odpoczywa sobie w lodówce i czeka aż ponownie go "powrócimy do życia". Zalecam przeczytanie notki na temat domowego zakwasu chlebowego- tutaj link: http://nastoletniewypiekanie.blogspot.com/2016/02/zakwas-chlebowy-krok-po-kroku.html

      Usuń
  9. MOja teściowa lubi piec chleby :) Ale skusiłaś na zjedzenie takiego domowego...

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly