10 grudnia 2017

Crème caramel


Po powrocie z Portugalii obiecałam podzielić się z Wami przepisami na desery, które tam robiłam. Ostatnio był podwójnie musowy deser z solonym karmelem i czekoladą, a dzisiaj przyszła pora na crème caramel, czyli jajeczny deser z bursztynowym karmelem. Wygląda bardzo efektownie, gdy ściągamy formę, a deser oblewa się słodkim karmelem. W Portugalii udało mi się zdobyć przepis, więc bez zastanowienia dzielę się nim w swoim kraju. Smacznego! ;)


Składniki:

Masa mleczno-jajeczna:
4 jajka
500 ml mleka
190 g cukru
2 op. (2x16 g) cukru wanilinowego (lub łyżeczka ekstraktu z wanilii)

Karmel:
150 g cukru
3 łyżki wody
1 łyżka soku z cytryny 


Przygotowanie:

Karmel: Cukier wsypać do garnka z grubym dnem, zalać wodą i sokiem z cytryny. Mieszając drewnianą łyżką podgrzewać do zagotowania, aż cukier się rozpuści. Od momentu zagotowania nie wolno już mieszać- to ważne! W innym wypadku cukier może się zbrylić. Dalej trzymać na ogniu i czekać, aż karmel stanie się bursztynowy, lekko brązowy. Dłużej gotowany może być gorzki. Wtedy zdjąć z ognia i przelać do dużej formy na pudding z kominkiem (moja o pojemności 1,6 litra). Formę z karmelem odstawić, by karmel zastygł. W międzyczasie przygotować masę mleczno-jajeczną...


Masa mleczno-jajeczna: Jajka krótko zmiksować z cukrem i cukrem wanilinowym (lub ekstraktem z wanilii), wlać mleko, zmiksować do połączenia (jak najkrócej!). Masę przelać na zastygnięty karmel.

Piekarnik rozgrzać do 160 st.C. Formę z naszym puddingiem umieścić w większym naczyniu, do którego wlać gorącą wodę (do 2/3 wysokości formy). Pudding zamknąć górną pokrywką formy.

Piec w kąpieli wodnej (w tych większym naczyniu z wodą) przez około 50-60 minut, aż pudding będzie ścięty i galaretkowaty po potrząśnięciu formą. Po tym czasie wyjąć z piekarnika i ostudzić. Następnie schłodzić w lodówce przez co najmniej 3-4 godziny.

Wyjmowanie: Formę zanurzyć przez chwilkę w gorącej wodzie. Następnie wyjąć, przykryć talerzem lub paterą, na której chcemy podać creme caramel, i przewrócić do góry nogami. Kilka razy uderzyć w formę, by pudding z niej wypadł. Po podniesieniu formy pierwsze co nam się ukaże to spływający karmel, magia! Smacznego! ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz