2 grudnia 2017

Podwójnie musowy deser z solonym karmelem i czekoladą


Jak się cieszyłam, gdy co drugi, trzeci dzień Micael wołał mnie, że robimy desery. Oczywiście mówię o pracy w Marradas w Portugalii. Poniżej przepis na jeden z deserów, który można tam spróbować. Normalnie w Montijo robiłam go w ilościach "hurtowych". W domu przerobiłam przepis, pozmieniałam nieco proporcje i zamiast zwykłego kajmaku w musie dałam solonym karmelem. Deser wygląda ciekawie, składa się z 3 warstw, a licząc pokruszone ciastka to i z czterech. Jest mus karmelowy, bita śmietana, mus czekoladowy oraz te pokruszone ciasteczka. Ja dwa deserki przygotowałam w nowych izolowanych szklankach od Tarka i Miarka. Gdyby ktoś był zainteresowany kupnem, tutaj link do sklepu ;). Polecam! 

A tu zdjęcie prosto z pracy w Portugalii. Tak wyglądały deserki, które wraz z przesympatycznym kelnerem Micaelem, co kilka dni razem przygotowywaliśmy :).


Składniki: (na 4 porcje)

Mus karmelowy:
2 jajka
6 g żelatyny + 50 ml zimnej wody
180 g solonego karmelu z tego przepisu (lub zwykłego kajmaku z puszki)

Masa śmietankowa:
150 g śmietanki kremówki 36%, schłodzonej
3 łyżeczki cukru pudru

Mus czekoladowy:
1 duże jajko
1 kopiasta łyżka cukru pudru
50 g czekolady deserowej
15 g masła

Dodatkowo:
50 g maślanych ciastek lub herbatników, drobno pokruszonych


Przygotowanie:

Uwaga! Wszystkie jajka użyte do deseru należy najpierw wyparzyć przez 10 sekund we wrzątku, by zapobiec zatruciu pałeczkami Salmonelli.

Mus karmelowy: Żelatynę zalać zimną wodą, wymieszać. Po chwili, gdy napęcznieje podgrzać do rozpuszczenia. Białka oddzielić od żółtek. Te pierwsze ubić na sztywną pianę. Żółtka zmiksować w innym naczyniu z solonym karmelem. Pod koniec wlać rozpuszczoną, przestudzoną, ale wciąż płynną żelatynę, energicznie wymieszać. Do karmelowej masy dodać ubite białka, połączyć mieszając szpatułką. Karmelowy mus przelać po równo do 4 szklanek (do około połowy ich wysokości). Szklanki z musem umieścić w lodówce.


Masa śmietankowa: W międzyczasie, gdy karmelowy mus się chłodzi, ubić na sztywno schłodzoną śmietankę kremówkę, dodając pod koniec cukier puder. Bitą śmietanę wyłożyć na mus w szklankach, posypać pokruszonymi maślanymi ciastkami lub herbatnikami. Deserki ponownie schłodzić w lodówce.

Mus czekoladowy: Czekoladę połamać na mniejsze kawałki, wraz z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej. Białko oddzielić od żółtek. Te pierwsze ubić na sztywną lśniącą pianę. Żółtko zmiksować z cukrem pudrem, następnie wlać ostudzoną płynną czekoladę, zmiksować. Na koniec wmieszać ubite białka (najlepiej przy pomocy szpatułki).

Mus czekoladowy wyłożyć na pokruszone ciastka. Wierzch deserków posypać resztą ciastek mniej lub bardziej obficie (u mnie skromniutko na środku). Deserki wstawić jeszcze do lodówki na co najmniej godzinkę, by wszystkie warstwy nabrały odpowiedniej konsystencji. Uwaga! Desery najlepiej spożyć w dniu przygotowania ze względu na użycie surowych jaj. Smacznego!

4 komentarze:

  1. coś pięknego! i jedne z moich ulubionych smaków! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglądają ślicznie, ale to nie deser dla mnie. Za to moja mama zjadłaby wszystkie, które są na zdjęciach : )

    OdpowiedzUsuń